Okręg Toruński Razem w walce o prawa kobiet

Kilka dni temu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Zarządu Krajowego Razem oraz Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej zostały uznane przez amerykański magazyn Foreign Policy za jedne ze stu najbardziej wpływowych liderek i liderów na świecie. W przeszłości w tym prestiżowym zestawianiu znajdowali się m.in. Barrack Obama, Angela Merkel, Umberto Eco i Thomas Piketty.

kobiety_agnieszka

To ogromne wyróżnienie dla polskich polityczek jest przede wszystkim efektem tegorocznej walki kobiet o swoje prawa: prowadzonej przez Inicjatywę Polską zbiórki podpisów pod petycją o zliberalizowanie ustawy antyaborcyjnej oraz akcji #czarnyprotest, wymyślonej przez Gosię Adamczyk, zainicjowanej przez Partię Razem i podchwyconej przez kobiety w całej Polsce. Protesty kobiece miały miejsce także w Toruniu, a nasz okręg wziął w nich bardzo aktywny udział. Korzystając z okazji przypominamy jak wyglądała cegiełka którą toruńskie Razem dołożyło do walki o prawa polskich kobiet.

Wiosną tego roku pojawiły się pierwsze sygnały, że rząd może zaostrzyć ustawę antyaborcyjną. Z tego powodu Razem zorganizowało w całej Polsce demonstracje “Nie dla torturowania kobiet”, których symbolem były wieszaki. Nasz okręg również przyłączył się do protestów i 3 kwietnia odbyła się przygotowana przez nas demonstracja pod pomnikiem Kopernika. Na naszej stronie można przeczytać obszerną relację z tego wydarzenia. Kolejnym toruńskim etapem walki  z barbarzyństwem była czerwcowa Pikieta Godności, której głównym hasłem było “Prawa Człowieka Prawami Kobiet”. Z ramienia naszego okręgu głos zabrała Kasia Pałgan, która opowiedziała o razemowej Karcie Praw Reprodukcyjnych.

Protesty uliczne wybuchły jednak z największą siłą jesienią. Gdy Sejm odrzucił obywatelski projekt uregulowania kwestii dotyczących aborcji, a jednocześnie przyjął do dalszego procedowania barbarzyński projekt zgłoszony przez Ordo Iuris – Partia Razem rozpoczęła #czarnyprotest. Przez kilka dni Polki i Polacy zamieszczali w internecie zdjęcia w czarnych strojach, a w czwartek 22 września Razem zorganizowało w Warszawie wielką demonstrację. Równolegle w Toruniu zupełnie oddolnie pojawił się pomysł by zrobić pikietę solidarnościową. Porozumiałyśmy i porozumieliśmy się z pomysłodawczynią i zostało ustalone, że za organizację odpowiadać będzie nasz okręg. Mimo ulewnego deszczu nasze demo zgromadziło kilkadziesiąt osób. Przemawiały osoby z naszego Zarządu Okręgu: Kasia Pałgan, Adrian Stelmaszyk i Michał Musielak. Jak na wydarzenie przygotowane praktycznie w kilka godzin, wyszło zupełnie nieźle.

kobiety_czarnyprotestPierwsza pikieta 22 września

W organizację kolejnych demonstracji zaangażowały się przede wszystkim toruńskie feministki z grupy Dziewuchy Dziewuchom Toruń i nie tylko, ale nasz okręg również wspierał te wydarzenia zarówno na etapie przygotowań jak i samą obecnością. 1 października toruńskie aktywistki i aktywiści zebrały i zebrali się tradycyjnie pod pomnikiem Kopernika. Tym razem hasłem przewodnim protestu było #ŻartySięSkończyły. Jak zawsze towarzyszyli nam ludzie z ruchów antyaborcyjnych, z bardzo brutalnymi i dosłownymi banerami, pełnymi zresztą przekłamań. Tym razem jednak toruńskie działaczki były na to przygotowane i zasłoniły te banery gigantycznymi czarnymi płachtami. Nie obyło się bez paru niezbyt przyjemnych incydentów, ale ogólnie rzecz biorąc demonstracja była bardzo udana. Ze strony Razem głos zabrał Michał Musielak, który przypomniał, że prawa kobiet to także sprawa mężczyzn, którzy w walce o nie powinni zawsze kobiety wspierać. Fragmenty Boya-Żeleńskiego czytały też inne osoby z naszego okręgu: Kasia Pałgan, Adrian Stelmaszyk i Rafał Derda.

kobiety_1pazdziernikaDemonstracja 1 października, przy mikrofonie Kasia Pałgan

Punktem kulminacyjnym toruńskich protestów był wielki marsz 3 października w #CzarnyPoniedziałek. Było nas około dwa tysiące – takiej frekwencji na demonstracjach Toruń chyba dawno nie widział. Przed marszem pikietowaliśmy pod pomnikiem Kopernika, a ze strony naszego Okręgu głos zabrał Adrian Stelmaszyk, który odczytywał fragmenty „Piekła kobiet” Boya-Żeleńskiego. Marsz przeszedł ulicami Szeroką i Królowej Jadwigi do Rynku Nowomiejskiego i z powrotem. Tłumy robiły wrażenie zarówno z perspektywy środka pochodu jak i zewnątrz, jak można było potem wywnioskować ze zdjęć. Takiej imprezy Toruń nie widział od dawna!

kobiety_marszWielki marsz 3 października

Demonstracja 24 października, która tym razem była ona częścią Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, była równie udana. Toruńskie aktywistki wpadły na fantastyczny pomysł użycia światełek, które po zmroku wyglądały bardzo efektownie. Wzorem razemowej akcji pod KPRM użyto też rzutnika, przy pomocy którego wyświetlano na kamienicach m.in. barbarzyńskie cytaty prawicowych polityków. Tradycyjnie na akcji nie zabrakło także delegacji Okręgu Toruńskiego.

kobiety_lukcezaraŚwiatełka na akcji 24 października

Walka o prawa kobiet toczy się dalej i toczyć się pewnie będzie jeszcze długo. Ale można chyba śmiało stwierdzić, że tę bitwę polskim kobietom udało się wygrać: restrykcyjny projekt Ordo Iuris został przez sejm odrzucony. Prawo i Sprawiedliwość pierwszy raz od początku kadencji przestraszyło się głosu ulicy i zrobiło krok wstecz. Brawo dziewczyny!

Ostatni akcent toruńskich wydarzeń związanych z prawami kobiet miał miejsce 28 listopada 2016, w 98. rocznicę przyznania polskim kobietom praw wyborczych. Z tej okazji Razem w całym kraju złożyło kwiaty na grobach posłanek pierwszego powojennego sejmu i pierwszych w historii polskiego parlamentaryzmu. Uczyniłyśmy i uczyniliśmy to także w Toruniu, odwiedzając grób Anny Piaseckiej, chadeckiej posłanki z naszego regionu. Wzięłyśmy i wzięliśmy też udział w przygotowanym przez toruńskie działaczki feministyczne marszu z okazji rocznicy. Tym razem dominowała nie atmosfera protestu, tylko atmosfera święta, bo przecież 98. Urodziny praw kobiet to radosna rocznica. I choć ciągle kobiety nie są reprezentowane tak jak powinna być reprezentowana połowa społeczeństwa którą stanowią, to w 1918 roku postanowiony został krok w dobrym kierunku. Wtedy kobiet w sejmie było zaledwie 2%, dziś jest ich 27% (a przykładowo w toruńskiej Radzie Miasta 20%). Mamy nadzieję, że za jakiś czas będzie ich co najmniej 50%.

kobiety_piaseckaKasia Czernic i Magda Iwanicka przy grobie Anny Piaseckiej

A póki ciągle pozycja kobiet w społeczeństwie nie jest taka na jaką zasługują – będziemy protestować. Do zobaczenia na demonstracjach!

Kobiet prawa – wspólna sprawa!

Solidarność naszą bronią!

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Komentarze

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>